strona glowna
Kategoria: (święta) Autror: Andrzej Data: 27 kwietnia 2011

Pewnie wiele osób, tak jak ja co roku wmawia sobie, że w Święta odpocznie, wybudzą się w nim jakieś refleksje, będzie to czas, by pogodzić się z jakimś zwaśnionym członkiem rodziny. Na postanowieniach z reguły pozostaje. Wymarzony odpoczynek kończy się lataniem po sklepach, obżarstwem przy stole i „kacem gigantem”, dającym o sobie znać nawet po kilku dniach od przyjęcia świątecznego. Ciężko wrócić do pierwotnej formy. Efekty kompulsywnego objadania dokuczają żołądkowi przez długi czas. Nieregularny sen (czyt. brak snu) spowodowany „trans fazą” poalkoholową wyciąga z człowieka resztki sił, co w połączeniu z dużą dawką bigosu i innych uginających stół potraw wyprowadza z równowagi nawet najodporniejszy organizm. Minęły już dwa dni od rodzinnej schadzki, a w mych uszach dalej brzmi stryjka donośne „panno Walerciu czarną masz…” i tego typu przyśpiewki…





Kategoria: (święta) Autror: Andrzej Data: 21 kwietnia 2011

Nie wiem czy to dobrze, ale mijają powoli czasy świętowania Wielkanocy stricte tradycyjnie, na wzór obrzędów naszych dziadków.

Celowo pomijam elementy religijne, gdyż jest to wątek na kolejny artykuł, który być może poruszę w przyszłości.

Osobiście nie jestem zwolennikiem wielkich sprzątań – staram się to robić na bieżąco. Z reguły, pierwsze wiosenne promyki wyzwalają we mnie siłę do odświeżenia mieszkania po zimie. Nie robię tego na kilka dni przed Świętami, gdyż najzwyczajniej nie mam na to czasu – znajomi nie zarzucą mi, że np. wytrzepałem dywany tydzień za wcześnie.

Pamietajmy, że Święta są dla Nas. Spędzam więc czas z najbliższą rodziną i przyjaciółmi, z którymi nie mam możliwości spotkania się na co dzień. Mamy wiele tematów do rozmów i panuje swojski klimat. Nie siedzimy napięci przy stole, łamiąc sobie język na kwiecistej polszczyźnie.

Kolejną kwestią jest szał bezmyślnych zakupów. Nie rozumiem po co sporządzamy w tym czasie cały stos potraw, skoro nasze żołądki mają ten sam rozmiar każdego dnia, nie musimy więc zapychać go kilka razy bardziej niż w codzienny dzień. Nie dajmy się zwariować. Po uroczystym posiłku polecam spacer po świeżym powietrzu. Na poprawę humoru i trawienia dobrze wpłynie lampka dobrego wina. :)





Kategoria: (święta) Autror: admin Data: 10 grudnia 2009

Jak to możliwe, że kolejne święta są bez śniegu… sprawa jest ciekawa i pasjonująca a zarazem smutna. Ciepło jak na wiosnę a tu niby zima się zbliża. Wesołych Świąt można życzyć ale człowiekowi odechciewa się wszystkiego w takim razie… smutno.

Mogę coś napisać o reklamie w wyszukiwarkach, pozycjonowaniu, tworzeniu stron ale mi się nie chce…





Kategoria: (Moje życie) Autror: admin Data: 21 marca 2008

Dziś miałem dużo pracy, moja sytuacja jest wysoce unormowana, mam nowe pomysły na interesy. W niedzielę byłem w Warszawie, spotkałem się z takimi dwoma śmiesznymi ludźmi którzy dorobili się na internecie - działają z zagranicy. Dobrze takim. Weekend spędziłem z Ziomalem w wawie i jego Panną no i oczywiście moją Ewą.

Teraz zbliża się kolejny weekend, mam doła… jak zwykle ale i dużo nowych pomysłów. Niedługo święta, więc… świętujemy WIELKANOC :)





Kategoria: (Wpisy główne) Autror: admin Data: 21 grudnia 2007

Witam, serdecznie, wstałem dość wcześnie…

bo o 10:00 lol jakie to były ciekawe te sny ale się rozbudziłem, dziś się widzę standardowo z moją Ewą.  Niedługo święta a ja jeszcze nie mam prezentów, zaraz biorę Kamila i jedziemy na zakupy. HEHE. Ale już prezenty chyba powybierane mam. Lol :)
Dobra to na tyle