strona glowna

Archiwum: ‘życie’ Category

Kategoria: (życie) Autror: Andrzej Data: 11 maja 2011

Chyba każdy z nas doświadczył tego zjawiska. Osobiście kojarzy mi się ono z dzieciństwem, gdyż wtedy najczęściej doświadczałem deja vu. Tłumaczyłem to sobie bujną fantazją i nie do końca wiedziałem czemu jakieś rozmowy, zdarzenia powracały jakby we śnie.

 

Według neurologów badających strukturę mózgu i reakcji nerwowych wynika, że deja vu jest efektem chwilowych przestojów w działaniu neuronów. Wskutek tego mózg przestaje na moment normalnie działać i następuje zaburzenie w percepcji czasu. Obraz odbierany przez oko musi zostać ponownie pobrany i przetworzony przez mózg co skutkuje powtórzeniem obrazu.

 

Inne źródła odnoszą się do snu i innych stanów nieświadomości. To co przeżyliśmy, doświadczyliśmy w stanie duchowym łączy się z rzeczywistością i dochodzi do dezorientacji oraz uczucia, że coś takiego już przeżyliśmy.

 

Zastanawiając się nad tym zjawiskiem mam swoje dwie teorie na ten temat - nie potwierdzone w żaden sposób. Pierwsza z nich to taka, że występuje zaburzenie i mózg pracuje niekiedy szybciej niż nasze zmysły (w tym przypadku wzrok). Kolejną tezą może być to, że drzemią w nas pokłady tajemniczych mocy przewidywalnych, tylko nie jesteśmy w stanie nad nimi zapanować i odpowiednio nimi władać.





Kategoria: (życie) Autror: Andrzej Data: 4 kwietnia 2011

Kolejna noc okazała się nie wystarczająca, by zaspokoić własną, niewygórowaną potrzebę snu. Brzęczący telefon o godzinie 6:40 to lekkie przegięcie. Niby coś ważnego, ale mogłoby poczekać tą godzinę. Nie ma w sumie co narzekać, przynajmniej więcej wycisnę z tego dnia…Szybki prysznic, czyszczenie pantofli, spodnie na tyłek i koszula, no właśnie… koszula pognieciona. Czemu nie wyprasowałem jej wczoraj? Zawsze tak jest i chyba się nie zmieni. Człowiek zbyt mało wybiega w przyszłość. Nie no ok nie ma co biadolić, będzie żona to żelazko nie będzie stygło ;P Wierzycie w to? Yhy już to sobie wyobrażam phi… śniadanie na mieście i do dzieła. Miłego dnia Drodzy Czytelnicy :)