strona glowna

Archiwum: ‘pogoda’ Category

Kategoria: (Burze, Deszcz, Temperatura, pogoda, Łomża) Autror: admin Data: 7 sierpnia 2011

Pogoda raz jest dobra raz jest zła. Jeden lubi Ciepłe dni jeszcze inny lubi dni deszczowe, pogodę często obserwujemy w telewizji oraz często szukamy pogody w internecie. Pogoda jest to szereg zjawisk atmosferycznych składających się na to co nas otacza pogoda łomża pokazuje nam aktualną pogodę nad tym miastem, burze, opady oraz intensywność promieni UV. Zwykle temperatura jest najważniejszym dla nas wskaźnikiem temperatury.





Kategoria: (pogoda) Autror: Andrzej Data: 5 maja 2011

 

Upragniona i długo oczekiwana majówka minęła w miłym gronie – cieszącym się słoneczną pogodą i nie kończącym się piwem. Idealna okazja na grilla i inne zajęcia plenerowe. Po kilku dniach baletu postanowiłem, że ostatni dzień poświęcę na odpoczynek i delikatną segregację ubrań z kolekcji zimowej. Wszystkie czapki, szale, kurtka i ciepłe bluzy wylądowały na strychu. Wieczorem, zanim położyłem się spać przygotowałem ubrania, które założę do pracy. W zestawie znalazły się krótkie śtruksowe spodenki z kiermasza, granatowa koszulka i bielizna. Noc minęła niezwykle spokojnie. O dziwo nie nękały mnie żadne zjawy, spędzające coraz częściej sen z moich powiek. Poranek był już jednak gorszy. Spojrzałem za okno, a tam śnieżyca na całego. Takich płatów mogłaby pozazdrościć nawet zaawansowana zima. Temperatura oscylująca w granicach 4 stopni. Tragedia… Trzeba było znowu lecieć na strych i przebierać w cieplejszych kufajkach. Ciekawe co nas jeszcze zaskoczy w najbliższym okresie? Weny brak jak pogody… Pozdrawiam!





Kategoria: (Natura, Spacer, Wycieczki, pogoda) Autror: Andrzej Data: 3 marca 2011

Promienie słońca docierające przez otwory żaluzji w sypialnianym oknie, przypomniały mi o zbliżającej się wiośnie. Wszystko budzi się do życia. Chwila refleksji przed pierwszym łykiem kawy przeszyła mnie od stóp, aż po wystający spod satynowej pościeli czubek nosa. Narodziło się we mnie pytanie, czy na pewno jestem gotowy na taką zmianę? Czy rzeczywiście wybudziłem się z zimowego marazmu? Reszta poranka tłamsiła we mnie skumulowane myśli, aż nagle jakaś wewnętrzna siła skierowała mnie w kierunku zaparkowanego tuż przy bloku samochodu. Niewiele myśląc oddałem się wodzy fantazji i mknąłem w nieznane. Otulony miejskim zgiełkiem mijałem kolejne zabudowania, aż dotarłem do oazy spokoju, którą była w tym przypadku Puszcza Białowieska. Pozostawiony na skraju lasu samochód, wydawał się być coraz mniejszym z każdym krokiem zagłębiania się w zieleń borów sosnowych. Oddany wędrówce zapomniałem o codziennych obowiązkach i sprawach, które nurtowały mnie o poranku. To właśnie tu narodziłem się na nowo, zaznając upragnionego spokoju, dzięki aktywnemu wypoczynkowi na łonie budzącej się do życia natury.





Kategoria: (pogoda) Autror: admin Data: 18 lipca 2009

Czy tak musi być, czy wszyscy o tym wiemy? Odpowiedzi znaleźć można w wielu różnych pismach i informacjach w telewizji. Kiedyś była epoka lodowcowa, było zimo i się nikomu nic nie chciało robić. Ale cóż, wysoka temperatura wskazana jest zimą a latem niska - jest to absurd bo nikt nie wie co jest komu najbardziej potrzebne.

Kiedyś w miastach takich jak:

  1. Łomża
  2. Białystok
  3. Warszawa
  4. Olsztyn
  5. Kraków
  6. Gdańsk
  7. Szczecin

Była inna pogoda niż w innych miastach. Np. Warszawa - stolica Polski, czy Kraków - stolica Krakowa ;)