Mimo że mamy dopiero sierpień, to w wiszącym na kuchennej ścianie zdzieraku (kalendarzu ze zrywanymi każdego dnia kartkami) zagalopowałem się aż do 21 września. Normalnie jak w wehikule czasu. Poza informacją o imieninach Jonasza, Mateusza i Miry, owa kartka donosi, iż w momencie narodzin nasze oczy są niebieskie. Dopiero później melanina, czyli substancja, która nadaje oczom odpowiednią barwę, zmienia swój kolor pod wpływem światła.
Mało tego, okazuje się, iż mózg to wodnista galareta. Składa się on w 80% z wody i jest różowawą, galaretowatą substancją. Bóle głowy nie oznaczają też, że boli nas mózg, a owy ból odczuwa uciskana tkanka, która go otacza. Energia, którą na swoją pracę używa mózg wystarczyłaby na zasilenie 10 watowej żarówki