strona glowna
Kategoria: (Prawo, Transport) Autor: Andrzej Data 28 czerwca 2011

Od marca br. kontrolerzy biletów mają większe prawa wobec nieuczciwych użytkowników komunikacji zbiorowej. Dotychczas kończyło się na mandacie, o ile podróżujący okazał własnowolnie stosowne dokumenty potwierdzające tożsamość. Obecnie tzw. „kanary” mają prawo ująć gapowicza do momentu przybycia odpowiednich służb uprawnionych do ustalenia tożsamości. Za nieokazanie dokumentów i ucieczkę policja może nałożyć mandat w wysokości 500zł, a sąd grzywnę do nawet 5 tys. złotych.

Na chwilę obecną w samej stolicy toczy się kilkaset spraw przeciwko pasażerom, którzy nie zastosowali się do poleceń kontrolera.

Musisz byą zalogowany aby komentowaą.