strona glowna

Dziś będę kontynuował temat poruszony wczoraj, a mianowicie jak wygląda niestandardowy tryb pracy przed komputerem pracownika biurowego. Skończyłem na tym, że w pracy przeszkadzają mi  często pan na literę M i pani również na literkę M. Na przykład dziś daty nie podam :) pan M dał mi bardzo niewygodą reklamę do stworzenia mimo, iż dostałem wszystkie materiały i opis jak to zrobić miałem poważny problem i to też mi się rzadko  zdarza. Co zrobić trzeba żyć dalej i się nie poddawać. Na czym  ja to skończyłem ? Szef przyszedł i straciłem rachubę. Ach już wiem reklama. Tak ta reklama sprawiła mi problem pewnie i jeszcze sprawi jak zobaczy ją klient no i jeszcze pan na literkę M. A miałem jeszcze poprawić stronę dla pani M. Oj będzie nie zadowolona jak się dowie, że nic nie zrobiłem. Może jutro skończę jak nie będą mnie ścigać spece od reklamy. Dodam tyle, iż jutro chyba napisze 3 część mego chyba już nazwę to po imieniu poematu o pracowniku biurowym pracującym przed komputerem 8 godzin dziennie.

Musisz byą zalogowany aby komentowaą.