Odebrałem dziś Marka z lotniska
Wow ale jazda była. Jarek (marka kumpel) pojechał ze mną - przynajmniej spoko było a jak Marek już był z nami to nie można było się nudzić.
Dziś może jeszcze pojadę do Ewy… ale kto wie
Poczytajcie nowy dział życzenia u mnie - będę opisywał pozdrowienia i składał życzenia dla moich znajomych