Jest godzina 16:05, dla mnie rano. Jestem jeszcze w tym w czym spałem czyli w majtkach takich krótkich i koszulce (lol jak to pedalsko zabrzmiało).
Dzwoniłem przed chwilą do Ewy, ma kłótnię w domu, rodzicie się ciągle do niej czepiają a chyba nie wiedzą, że Ewą łatwo jest urazić. Jestem z Tobą Ewciu!
Do spraw porządku dziennego zjadłem już obiad, wypiłem kawę i tak powoli sącze Tigera
Dziś miałem popracować, nie chce mi się ale coś trzeba by zrobić czy porobić. Próbuję wysłac tatę do mamy do USA na święta, aby zrobić im i mu prezent. Kurcze fajnie by się ucieszyli i byliby zadowoleni. Mrruuu. Może się uda, najgorsze będzie to że zostanę sam i będzie lipa.
W blogu planuję dodać dział z ciekawymi grami a potem z programami, mam nadzieję, że dla kogoś się przyda.
To do dzieła 